We wrześniu opublikowano raport towarzyszący trzeciej już edycji Energy Transition Outlook (ETO).

Energy Transition Outlook apeluje o nadzwyczajne działania polityczne w celu obniżenia emisji CO2

Coraz wyraźniej widać, że proces przejścia na energię odnawialną nabiera tempa. Globalnie coraz bardziej ograniczamy energię z paliw kopalnych i dążymy do przyszłości bez emisji dwutlenku węgla. Opublikowany przez DNV GL raport potwierdza, że w najbliższym czasie nastąpi głęboka zmiana w kierunku elektryfikacji oraz jeszcze bardziej powszechnego wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych.


Przejście na czystą energię ma miejsce już obecnie, ale na razie wciąż proces ten jest zbyt wolny, by zatrzymać pogłębianie się globalnego ocieplenia poniżej 1,5 st.C, a tym samym zrealizować cele porozumienia paryskiego - zaznaczył Ditlev Engel, dyrektor generalny DNV GL Energy we wstępie do raportu Energy Transition Outlook. Obecnie dostępne technologie pozwalają na osiągnięcie założonego celu, ale musimy je szybciej i sprawniej implementować. Potrzeba dużo bardziej dynamicznych zmian. Większy wzrost temperatury może spowodować nieodwracalne zniszczenia ekosystemów, ale też istotne szkody ekonomiczne i społeczne.


Analiza przedstawiona w ETO opiera się na niezależnym modelu energetycznym, który śledzi i prognozuje regionalne zapotrzebowanie i podaż energii, a także przesył energii między regionami. Model dzieli świat na 10 regionów geograficznych, a dane wejściowe i wyniki stanowią średnią ważoną krajów w nich położonych.


Raport prognozuje, że maksymalne zużycie energii będzie osiągnięte do 2030, później - dzięki dalszemu wzrostowi efektywności energetycznej - będzie systematycznie spadało.


Udział energii słonecznej i wiatrowej ma wzrosnąć o 1000% i 500% w następnej dekadzie, osiągając odpowiednio 5 i 3 terawaty. Przewiduje się, że do roku 2040 odnawialne źródła energii staną się dominujące w miksie energetycznym, a w 2050 r. ich udział będzie wynosić prawie 80%.


W związku z tym nieunikniony będzie dalszy rozwój technologii magazynowania energii.


Prognozowany jest również istotny wzrost udziału samochodów elektrycznych - do 2032 roku będą stanowiły połowę światowej sprzedaży nowych pojazdów osobowych. Raport dodaje, że rosnąca elektryfikacja  będzie dotyczyła również sektora budynków i przemysłu wytwórczego , co również znacznie poprawi efektywność energetyczną.


Jednak, żeby skutecznie i w opłacalny ekonomicznie sposób przyspieszyć wspomnianą transformację niezbędne są inwestycje w efektywność energetyczną, które na wstępnie istotnie zmniejszą zapotrzebowanie na energię. Zgodnie z raportem Ecofys przygotowanym na zlecenie firmy Danfoss już sama optymalizacja systemów technicznych budynków może wyzwolić potencjał oszczędności energii w Europie na poziomie 30% do roku 2030, a tym samym przyczynić się do redukcji emisji CO2 o 156Mt, co jest równowartośią emisji wytwarzanych przez 82 miliony samochodów. Poza aspektami środowiskowymi, istotne są również kwestie społeczne i ekonomiczne. Wspomniana poprawa efektywności systemów ogrzewania, klimatyzacji i wentylacji w budynkach może wygenerować ok. 300 tys. nowych miejsc pracy oraz 67 mld euro rocznych oszczędności  na rachunkach za energię.